Blog > Komentarze do wpisu

Mężowskie monologi do mnie 2.

Mąż ogląda zdjęcia Biśki, które zrobiłam jak on był w pracy.

Woła mnie.

- Chodź no na chwilę. O tu. (pokazuje fotkę) Patrz. Wygląda jak Ty! Jakby się tak przyjrzeć, to ona bardzo podobna jest do Ciebie. No. Tylko ładniejsza. ... Hmm... hmmm....... Naprawdę powiedziałem to głośno?

piątek, 28 września 2012, zmeczonasaska

Polecane wpisy

  • Kostiumy na Halloween.

    Tata z Biśką pojechali wybrać stroje na Halloween. Wrócili dość szybko i przentują zdobycze. Poza czarownicą dla Gabrysi, wzięli też strój dla Dinkesia (Dinki -

  • Poranne rozważania młodego

    9 rano. Dla mnie świt. Młody obudził się, podniósł i zaczyna codzienne przemyślenia: Dinki - Mamo, a gdzie jest ten kolorowy kotek w paski? Mama - Hania? Dawno

  • Podsłuchane.

    Gabrysia - pani nauczycielka rozmawia z uczniem. Gabrysia - Co to jest? Dinki - Pralka! G - Tak. A do czego służy pralka? D - Do ubrań! G - Yhymmmm... Ale co si

Komentarze
2012/09/29 20:54:56
faceci:)
-
2012/10/02 22:34:42
Padłam ze śmiechu. ALe przynajmniej szybko się zorientował jakie faux pas popełnił ;P.
-
2012/10/03 15:53:23
cóż... Rozumiem, że zaskoczyło go to, ze coś takiego odważył sie powiedzieć głośno, a nie tylko pomyśleć?
-
2012/10/08 14:01:59
Moj maz czasem tez cos palnie, a potem probujac wybrnac tylko sie pograza ;). Bywa wtedy wesolo.
Pozdrawiam
-
2012/10/08 14:13:20
@agra1 - tak. do tego przypuszczam, że dotarły do niego pioruny miotane moim spojrzeniem ;) inaczej by się pewnie nie zorientował, że wyraził swe myśli na głos ;)
Zmęczona Mama

Wypromuj również swoją stronę Daisypath Happy Birthday tickers