Blog > Komentarze do wpisu

Zaurolandia

Gabrysia: Mamo, a można dinozaury dotykać i głaskać?

Mama: Pewnie, można głaskać, dotykać a nawet na nie siadać.

Gabrysia: Dzięki za odpowiedź Mamusiu!

 

Wpis zaległy, ale podobało mi się, więc stwierdzam, że warto zdać relację.

Aby nadać lekkiej goryczy, śmiem wspomnieć, że większość wypadów uatrakcyniających życie dziecia, organizuję ja. Rodzi się pytanie: dlaczego matka wiecznie myśli o tym aby młoda ciekawiej spędziła weekend? Cóż... Ojciec ciągle pracuje nad odpowiedzią, gdyż powtarzam mu owo pytanie przy każdej kłótni ;)

Wracając do tematu. W ostatnią ciepłą sobotę tej jesieni udaliśmy się do Zaurolandii w gminie Rogowo. Biśkę nęciłam tematem 3 dni wcześniej, aby zbytnio nie stękała w czasie 1,5 godzinnej podróży. Podróż w obie strony jednak przespała, więc nie było najgorzej.

Dojechaliśmy. W domu ubolewałam nad faktem, że dinozaury się nie poruszają. Okazało się to bezpodstawne, gdyż figury były bardzo realistyczne. A przez brak ruchu dzieć mógł każdego dopaść, złapać i dosiąść.

d3

din1

Przede wszystkim cieszyłam się, że odwiedziliśmy park po sezonie (po więcej szczegółów odsyłam do strony parku). Dzięki temu nie było tłoku i mogliśmy na prawdę żółwim tempem przechodzić od dinozaura do dinozaura. Nikt nas nie gonił, nikt przed nami nie zamulał, nie czuliśmy się jak stado baranów idących z tłumem na rzeź. Dodatkowe atrakcje, które raczej nas nie dotyczą jak np. bryczki, crossy, kłady były nieczynne. Przynajmniej ryk silników nie zagłuszał spokoju towarzyszącego przy spacerze w lesie. Dinozaury występują często, więc widz się nie nudzi. Po obejrzeniu pradawnych stworzeń dochodzi się do ogromnego placu zabaw. Plac podzielony jest na strefy dla najmłodszych, starszych i najstarszych (tor linowy). Coś co mnie zaskoczyło to fakt, że te atrakcje były darmowe! Biśka wyskakała się na trampolinach (które nad morzem kosztują 10 zł za 15 minut hycania) i wybiegała na różnych przeszkodach. Cieszyłam się jak głupi do sera, że ludzi jest dużo mniej niż zapewne w środku lata. Na obiad udaliśmy się do pobliskiej restauracji, ekhm tzn. paszarni (delikatnie mówiąc - jedzenie bardzo przeciętne). Nie było problemu z dogadaniem się z panią z okienka Zarolandii, że po obiedzie wrócimy w ramach wcześniej kupionego biletu, aby jeszcze trochę pobawić się na placu zabaw.

Poza tym odwiedziny poza sezonem mają plusy na tle finansowym: wejście jest sporo tańsze, parking darmowy, wszelkie pamiątki i inne nęcacze (gofry, lody, restauracja) są zamknięte - mój obrzydliwie oszczędny mąż był zadowolony ;)

Spędziliśmy tam miło aż 5 godzin. Dzieć był wymęczony ;) Polecam.

środa, 31 października 2012, zmeczonasaska

Polecane wpisy

  • Deja vu.

    Od jakiegoś czasu zaczynam sobie przypominać dlaczego mam tak a nie inaczej zatytułowany blog. O 18 czuję się jakby stary radziecki czołg jeździł mi po głowie w

  • A może będzie chirurgiem?

    Mamy dwa koty ze schroniska (polecam z całego serca takich przyjaciół). Koty są niesamowicie łowne, więc średnio co drugi dzień przynoszą głównie myszy. Dlateg

  • Zaufanie do mamy.

    Gabrysia - Jutro wychodzę za mąż. Mama - Taaak? A za kogo? G - No, za jakiegoś tatusia. Jeszcze nie wiem. M - A, rozumiem. G - Ale muszę uważać, wychodzenie za

  • Dziennik pisany w sierpniu (odc. 1)

    1.Minuta - Idziemy, idziemy - wózek trząsł się w zniecierpliwieniu. Dokoła wyło, dzwoniło i piekło (piekło cały dzień, nie tylko o siedemnastej). Najbardziej u

  • Bajka Kulista Weekendowa

          Kulista Bajka potoczyła się wąską dróżką wśród pól, lasów i łąk. Cały czas miała w zasięgu wzroku horyzont. -O, przy tamtej brzozie st

Komentarze
2012/11/01 15:31:35
U mnie jest tak samo..też tylko ja jestem od wymyślania jak można by fajnie i rodzinnie spędzić czas i też już nieraz robiłam o to wyrzuty mojemu m.
-
2012/11/11 20:28:51
a ja nie w temacie.
Nominowałam Cię do zabawy.Jeśli masz ochotę to zapraszam serdecznie :)
-
2012/11/11 22:00:29
Witaj, będzie może trochę nie na temat, ale jeśli masz chwilę i chęci, to zapraszam do zabawy :)
-
2012/11/12 12:44:04
No zobacz, to jak wirus - ode mne tez masz nominację :))))
-
2012/11/12 23:20:22
Olaboga oszalały ;) Dobrze, wygnam w najbliższym czasie dziecia z ojcem, czy ojca z dzieciem na spacer i dołączę do zabawy :) Dziękuję za zaproszenia :) Tylko ciągle się zastanawiam gdzie ja znajdę nowe ofiary... :>
Zmęczona Mama

Wypromuj również swoją stronę Daisypath Happy Birthday tickers