Blog > Komentarze do wpisu

A może będzie chirurgiem?

Mamy dwa koty ze schroniska (polecam z całego serca takich przyjaciół).
Koty są niesamowicie łowne, więc średnio co drugi dzień przynoszą głównie myszy. Dlatego Gabrysia jest oswojona z takim widokiem, a wręcz za każdym razem się ze mną wykłóca i koniecznie owe zdobycze chce kolekcjonować (muszę je ukradkiem sprzątać).
Koty mojej mamy też od czasu do czasu dla rozrywki coś przynoszą.
Pewnego dnia kot babci przyniósł dużą, tłustą mysz. Biśka bawiła się na dworze wodą, kot myszką.

W pewnej chwili mała wpada do kuchni uradowana:
- Mamo! Już wiem jak wygląda mysz od środka!
- A to dlaczego?
- Megi zjadła skórę i środek leży na dworze! Choć Ci pokażę!

Faktycznie. Zostały same wnętrzności. Korzystając z okazji wyjaśniłam dziecku co jest co i mała już wie jak na żywo wyglądają bebechy ssaka. Na szczęście zgodziła się to wyrzucić zanim wpadła na pomysł aby pogrzebać tam patykiem.

Swoją drogą zaobserwowałam, że ulubionymi komputerowymi gierkami Biśki są wszelkie operacje uszu, mózgów i inne czynności lekarskie. Dziewczyna się oswaja ;)

środa, 02 lipca 2014, zmeczonasaska
Tagi: dziecko

Polecane wpisy

  • Deja vu.

    Od jakiegoś czasu zaczynam sobie przypominać dlaczego mam tak a nie inaczej zatytułowany blog. O 18 czuję się jakby stary radziecki czołg jeździł mi po głowie w

  • Zaufanie do mamy.

    Gabrysia - Jutro wychodzę za mąż. Mama - Taaak? A za kogo? G - No, za jakiegoś tatusia. Jeszcze nie wiem. M - A, rozumiem. G - Ale muszę uważać, wychodzenie za

  • Nie rozumiem po co...

    Sytuacja 1. Słyszę z pokoju obok: Babcia (ot ni z gruchy ni z pietruchy) : - Gabrysia, a mogę Cię nadepnąć? Gabrysia: - Nie! Babcia: - Ale nadepnę Cię co? O

  • 1GV

  • Gadżety dla dziecka - co sie u nas nie sprawdziło

    Na początku jest tak, że człowiek ślepo wszystko kupuje. Wchodząc do sklepu z gadżetami dzieciecymi, dostajemy dosłownie oczopląsu. Do tego trzeba dodać kobiete

Komentarze
2014/07/02 13:39:23
Hihi może faktycznie zostanie chirurgiem jak ma takie pociągi i nie odraża jej to. Mam nadzieję, że fufie odwodzi się bycie mechanikiem, bo jak na razie uwielbia grzebać w garażu z ojcem;)
-
2014/07/02 13:50:01
Ooo mechanik też świetna fucha! Teraz tylko pielęgnować to zainteresowanie ;)
-
2014/07/02 15:39:32
No to dobrze wiedzieć, że wśród znajomych będzie taki fachowiec:P Swoją drogą to trochę dziwne, bo moją Duskę też ciągnie do paskudztw, wszelkiej maści robali. Znosi mi to do domu i - na szczęście - na balkonie każe hodować:)
-
2014/07/02 16:23:36
nastusia - hihi wolałabym żywe niż zdechłe. Niedawno mała zauważyła padniętą wiewiórkę w krzakach i koniecznie chciała ją przynieść do domu w pudełku. Oj ile było tłumaczenia, że jest dobry pomysł ;)
-
2014/10/01 13:19:52
Tak akurat jest, czym dziecko za młodu się zafascynuje, to potem może mu towarzyszyć przez życie, jako hobby albo praca. Ja tak miałam z kolekcjonowaniem rzeczy - jak byłem mały były to kamienie, żetony itp a teraz numizmatyka jest moim największym hobby.
Zmęczona Mama

Wypromuj również swoją stronę Daisypath Happy Birthday tickers