Blog > Komentarze do wpisu

Wsiowe społeczeństwo vol 3.

Pewna 6-latka z klasy mojej córy od ponad roku nosi... Stanik.

Jej mama tłumaczy się, że dziewczynka wstydzi się rozbierać\przebierać (np. na w-fie), dlatego musiała jej go kupić.

Na własne uszy słyszałam, jak właśnie ta mama krzyczy, że "cycki Ci widać haha", gdy jej córka biegała bez koszulki latem wkoło spryskiwacza.

Dziś podczas przebierania się po w-fie ta sama dziewczynka śmiała się z mojej córki , że "ma duże cycki i jej wszystko widać".

Mojej było bardzo przykro, ledwo wytrzymała z płaczem do domu.

Aha... Ta dziewczynka "jest" najlepszą koleżanką Biśki...

 

Świecie - dokąd zmierzasz?

czwartek, 27 października 2016, zmeczonasaska

Polecane wpisy

  • Poranne rozważania młodego

    9 rano. Dla mnie świt. Młody obudził się, podniósł i zaczyna codzienne przemyślenia: Dinki - Mamo, a gdzie jest ten kolorowy kotek w paski? Mama - Hania? Dawno

  • Podsłuchane.

    Gabrysia - pani nauczycielka rozmawia z uczniem. Gabrysia - Co to jest? Dinki - Pralka! G - Tak. A do czego służy pralka? D - Do ubrań! G - Yhymmmm... Ale co si

  • Owce.

    Zebranie klasowe. Fluoryzacja. Wychowawczyni wspomina o konieczności płacenia 2,50 na szczoteczki do fluoryzacji i płynnie przechodzi do kolejnego tematu. Podno

Komentarze
2016/10/28 10:47:02
cooooo? no weź., ryknęłam śmiechem. Twojej chudzinie jeszcze dłuuugo cycków widać nie będzie. Ale tak na serio: uważam, że matka tej dziewczynki jest pier...nięta, a biedne dziecko pewnie nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, co mówi. A to taki stanik prawdziwy czy top króciutki? Chociaż wg mnie tak czy siak - wiele za wcześnie na takie stroje. Powiesz, jak zareagowałaś?
-
2016/10/28 23:59:46
Nie przyjrzałam się dokładnie, ale chyba taki normalny, z regulacją ramiączek itd...
Jak zareagowałam? Heh wściekłam się na maxa! Już mi absolutnie nie jest żal tej dziewczynki, że z rozbitej rodziny, że sporo czasu spędza sama i ma głupie pomysły, że to wina matki... Ma 7 lat i widzę w jej wzroku buractwo i wyrachowanie w dosraniu komuś komu zazwyczaj czegoś zazdrości. Moje dziecko dobrze wie do czego służy stanik, a ta dziewczynka raczej nie bardzo poza informacją, że do krycia...
Tego samego dnia mąż wiózł obie na taniec i Biśka trochę obrażona poruszyła celowo temat w aucie i dziewczynka musiała powiedzieć przy dorosłym co mówiła, tłumaczyć się, wstydzić i przeprosić. Z jej matką nie było sensu gadać, bo by to skwitowała, że to głupie żarty i tyle... Ta dziewczynka jest ciągle z byle powodu publicznie wyśmiewana przez własną mamę, więc po niej takie teksty spływają i niestety robi to samo innym. My nie praktykujemy głupich przezwisk i wyśmiewania, więc w moją pannę tego typu "żarty" uderzają bardzo osobiście, bierze to do siebie. Tłumaczę jej wprost, że koleżanka jest zwyczajnie głupia i żeby się nią nie przejmowała, bo świat jest przepełniony głupimi ludźmi... Ale do olewania debilizmu człowiek przyzwyczaja się latami, więc trochę jej to zajmie, aż przestanie się przejmować :(
-
2016/10/29 21:54:00
Bidulka...ale wiesz, też sobie kiedyś myślałam, że żeby ef nie zniechęcić - powinnam odnajdywać same dobre rzeczy koleżankach czy kolegach. Ale cholera...czasem się zwyczajnie nie da, bo dziecko jest tak przesiąknięte złem, że tłumacząc je po raz milionowy - czuję się jak obłudnik jakiś i kłamca. Więc walę prosto z mostu: nie chcesz - nie baw się z nią. Rani cię - ignoruj albo oddaj z nawiązką, bo świat jest pełen głupich ludzi, a głupoty tolerować nie musimy. I tak powoli zauważam, że moje dziecko słysząc to - odzyskuje pewność siebie.
Zmęczona Mama

Wypromuj również swoją stronę Daisypath Happy Birthday tickers